Jak wytoczyć całkiem konkretną michę:
Niesamowita jest. Tylko te jej mięśnie dają do myślenia. Może powinnam wykupić karnet na siłownię?
Jak wytoczyć całkiem konkretną michę:
Niesamowita jest. Tylko te jej mięśnie dają do myślenia. Może powinnam wykupić karnet na siłownię?
Efekty nauki toczenia i eksperymentów ze szkliwami. Udało mi się osiągnąć bardzo „rakowy” efekt świecenia. Nie żebym to planowała…




Uważajcie, będzie tego więcej
Gaiwan [czyt. gaiłan] czyli czarka z przykrywką to chińskie naczynie do parzenia i picia herbaty. Zetknęłam się z tą uroczą formą dzięki znajomości z dziewczynami z Morza Herbaty.
Jak zobaczycie więcej gaiwanów, to przekonacie się, że mogą być dość różnorodne.
Ponieważ uległam urokowi gaiwana, pozwoliłam sobie trochę z nim poeksperymentować przy pomocy koła garncarskiego. Forma wdzięczna, miła i w przyjemny sposób rozwiązuje odwieczny problem dopasowywania przykrywek…
Moje gaiwany są trochę inne niż chińskie. Nie mają służyć do parzenia herbaty (przynajmniej nie ta seria), są większe, bardziej toporne, zrobione z czerwonej gliny i wypalane na 1050′C. Ot, polskie.


Znacie jeszcze jakieś realizacje gaiwana w glinie garncarskiej? Ktoś próbował?