14
lip
Moje prace  

Oriental fusion

Moje malowane czarki „raku” tym razem w „studio”:

Dlaczego oriental fusion? Niebieskie (kobaltowe) malarstwo podszkliwne to chińska tradycja ceramiczna. Redukcja polegająca na wyciąganiu z pieca gorącego naczynia i wrzucaniu go do beczki z trocinami pochodzi od japońskiego Raku.

Komplet  już sprzedany: sześć czarek ok. 200ml i naczynko z przykrywką (gaiwan do parzenia herbaty aka cukiernica). Pozdrawiam serdecznie nowego właściciela i obiecuję sobie i Wam, że będę jeszcze takie robić.

Więcej ceramiki:

Komentarze (5) do Oriental fusion

  1. Justynko, ten enigmatyczny zachwyt w komencie, na górze, to ja :) ale jakoś taki anonim mi tu wskoczył ;/ Chciałam Ci naprawdę pogratulować tych czarek, są PRZEPIĘKNE!
    Pozdrawiam ciepło :)

  2. justyna pisze:

    @Dorota: bardzo bardzo pięknie dziękuję za miłe słowo. Epoka kamienia u Ciebie mnie zaciekawiła. Robisz coś inspirowanego?

  3. Oczywiście tylko zwiedzam :) oraz proponuję lepienie Venus Graweckich na warsztatach ceramiki. Grupa dorosła ma przy tym niezły ubaw :D Znasz mój styl… daleko mu do ascetycznych Venus :) Pozdrawiam ciepło :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>