11
maj
Zdobienie ceramiki

Craquelé, craquelure, krakelury czy krakle?

KrakleZainspirował mnie ten talerz. Wyraziste czarne spękania są świetnym tłem, czarny rysunek dodaje „to coś”.

autor: www.guerreroceramics.com

Jak to się robi?

Rzeźba krakleW skrócie: szkliwa wypalane w niższych temperaturach mają skłonność do pękania. Powstałe pęknięcia można czymś wypełnić: innym szkliwem, tlenkiem lub angobą albo tuszem (krakle nietrwałe).

Krakle trwałe wymagają jednego wypału więcej, ale wysiłek popłaca. Ładne, naturalne efekty”kraklowania” uwypuklają kształty naczyń lub rzeźb:

 

autor: chicoblue

 

 

 

 

 

 

 

 

A tu moje eksperymenty:

ps. krakle to jedyna wersja nazwy tej techniki, której pisownię jestem w stanie przyswoić ;)

Komentarze (2) do Craquelé, craquelure, krakelury czy krakle?

  1. [...] lekko skraklowane (o kraklach pisałam w poprzednim [...]

  2. [...] z lekkim zabarwieniem, ładnie podkreśla reliefowe zdobienia, ładnie pęka i bardzo pasuje do krakli. Kolor zazwyczaj gdzieś w połowie drogi pomiędzy szarością a intensywnym malachitem. Może [...]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>