Czarnych czarek czar
Od dłuższego czasu próbuję nauczyć się toczenia na kole. Nigdy nie lubiłam tej techniki, jej efekty są dla mnie zbyt symetryczne i nudne. Zaczęłam trochę toczyć, ot żeby poznać podstawy. A wsiąkłam chyba przez przekorę. Poza tym głupio jak ceramik nie wie nic o toczeniu. Nie ma wtedy co powiedzieć w takie sytuacji:
“O, garnki lepisz, jak fajnie. Czy tocznie nie kole jest naprawdę tak trudne?”
Ceramika jest moim hobby. Od ponad 5-ciu lat uczę się jej w 
Możesz obejrzeć poprzednią wersję tej strony
Kanał RSS wpisów